kajus blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 6.2005

    no wiec jak ludziska widzicie tej oto notki nei piszew kaja tylko ja – monik :D bo kajus biedny nie ma kompa a ze mnie sie smiala :P paskuda jedna :P no a poza tym bylysmy dzisiaj na tenisie na rowerkahc i kajus pada :D a jutro idziemy biegac :) i to by bylo na tyle.. a pzoa tym sa wakaje ;p i wogole jest grejt :D

    To jest atak w odwecie. Przepraszam wszystkich fanów notek Kai (albo, jak kto woli Kaji). Otóż (nie Kajuś, nie owóż- nie będziemy używać archaizmów) pojęcia nie mam, co mam tu napisać…

    W tym momencie prawowita właścicielka siedzi nad pracą z informatyki, więc trzymajmy kciuki by jej wszystko się udało i szybko do nas wróciła. Chcę również poinformować Was, że kolejny blog trafi pod skrzydła, Kai (tak chodzi o mój). Jak mi się zdaje, [blog] stanie się pastelowym pluszakiem.

    Ponieważ ONA napisała mi limeryk, ja nie mogłem okazać się gorszy. Oto cała prawda o Szanownej Właścicielce:

    Pewna Kaja (nie powiem, jaka),
    Grał w dni wolne Sebastiana Bacha.
    Bo skrzypce od dziecka bardzo kochała.
    Za nic w świecie się z nimi nie rozstawała.
    Smutna jest, gdy skrzypiec swych nie dotyka.

    Kończę to bezczelne włamanie. Pozdrawiam Was i kłaniam niziutko.

    mmm

    2 komentarzy

    :)

    wtedy, kiedy nie powinien, czas płynie za szybko.


    • RSS